Drukuj

                                                                                    Aktualizacja: 25 września 2020 


 
25 września 2020 Przerwa hodowlana 
 
Szanowni Państwo,
za nami pracowite wakacje, bo jak część z Was wie, kociaki w Ars Britannice rodzą się zwykle pod koniec wiosny i są z nami przez większość lata. W tym roku nie mamy zbyt wielu miotów. Rozwijamy inwestycję związaną ze stworzeniem jeszcze lepszych warunków dla naszych kotów, a także uruchamiamy butikowy hotelik dla kotów www.kateria.pl. To wszystko pochłania dużo czasu i pracy. Mimo to koty są najważniejsze i to im poświęcamy większość naszego czasu.
 
Co zdarzyło się przez ostatnie prawie 10 miesięcy 2020 roku? - sporo. Hodowla to ciągłe zmiany i progres. Zakończyliśmy ostatecznie prowadzenie linii cameo - to była niezapomniana 8-letnia przygoda, ale nie da się robić wszystkiego dobrze, więc koncentrujemy się na naszym podstawowym kolorze, czyli srebrach i srebrnych pointach. Oczywiście pojawiły się także złota, ale te świetnie współgrają ze srebrami. Zostały więc tylko zielone i niebieskie oczy i srebrno-białe bądź złote futerka :)
 
Koty: Charlie, Zuzia, Tasminka, Grace, Idylla zmieniły domy. Mają kochające nowe Rodziny, a my cieszymy się, że są otoczone troską i miłością. To pewnie nie koniec adopcji w naszej hodowli, ale na ten moment wystarczy.
 
Do naszej kociej mafii dołączył z Holandii NL*Jadwiga's Ramses. Dorastają nam także nowe srebrne i złote dziewczynki, które za parę miesięcy pokażemy na stronie. Planujemy również kilka niespodzianek i nowe geny w hodowli, ale proces poszukiwania jest długotrwały i jeszcze nic nie jest przesądzone. 
 
Pytacie Państwo o nasze plany hodowlane i dostępne kocięta. Obecnie nie mamy dostępnych maluchów. Czekamy na pierwsze jesienne mioty, jednak w tej chwili planujemy krótką przerwę hodowlaną. Od wielu lat nie mam prawdziwych wakacji, jednak najbliższy miesiąc planuję, jako oddech od spraw hodowlanych. Będzie nas więc mniej w internecie, a więcej po prostu z kotami - w domu, w planach na najbliższe miesiące, w wykończeniach Katerii. Tak by późną jesienią wrócić z nowymi maluszkami - oczywiście jeśli dopisze nam szczęście. Nasze koty to żywe istoty, to one decydują o rujkach, randkach, ilości maluchów. Stąd tak trudno nam określić, ile kociątek przyjdzie na świat i dokładnie kiedy. Nasze dorastające kocurki uczą się kryć to także warunkuje sukces. Prosimy więc o dawkę cierpliwości i tolerancji, bo kociaki na pewno będą, ale trudno nam powiedzieć coś więcej. Osoby, które rozmawiały z nami o kociętach tradycyjnie poinformujemy o dostępności maluchów przed pokazaniem ich na stronie.
Na razie jednak kotki dopiero zaczynają randki, ostatnie letnie maluchy rosną i powolutku szykują się do pakowania wyprawek, a my robimy malutką przerwę, by wrócić z nową energią i wspaniałymi kotkami.
 
Pozdrawiamy serdecznie i słonecznej jesieni!